Mieszkanie z teściami

RobsonWojcik (CC0), Pixabay

Życie pod jednym dachem z rodzicami żony/męża w powszechnej opinii wydaje się być bardzo złym rozwiązaniem. Wywołuje u młodej pary spory dyskomfort. Każdy dorosły człowiek chce bowiem sam decydować o swoim życiu. Nie chce być przez nic ani przez nikogo ograniczany.

Dostrzegać pozytywne aspekty

 

Problem w tym, że w większości przypadków mieszkanie z teściami zaraz po ślubie jest jedyną opcją. Wszystko przez to, że młodzi przeważnie nie dysponują jeszcze kapitałem, który pozwalałby im kupić własne lokum. Jeszcze się nie dorobili albo w oczach banku nie są wiarygodni lub nie mają zdolności kredytowej.

Gdy jedna ze stron związku nie ma pracy, sytuacja jest jeszcze bardziej dołująca. Nie rodzi bowiem perspektyw, że wkrótce będzie lepiej. To bardzo negatywnie wpływa na młodą parę. Jeśli nie ma wyraźnego punktu, do którego się dąży, daty, na którą się czeka, życie okazuje się być koszmarem, udręką.

Na szczęście życie z teściami pod jednym dachem nie musi być takie złe. Warto próbować się porozumieć, ułożyć stosunki w taki sposób, że obie strony będą zadowolone albo chociaż atmosfera nie będzie napięta.

Żeby łatwiej było przetrwać, spróbujmy dostrzec pozytywne strony sytuacji. Jednym z nich jest oszczędność na czynszu. Rodzice mają zwykle dom albo własnościowe mieszkanie. Część z nich nie wymaga więc od dzieci, by się dokładały do utrzymania. Dzięki temu młodzi mogą szybciej odłożyć sumę potrzebną do kupna swojego lokalu.

Korzyścią jest też możliwość czerpania z doświadczenia teściów. Żeby jednak na tym polu nie dochodziło do zgrzytów rodzice żony/męża nie powinni się narzucać. Powinni służyć poradą czy sugestią, gdy się ich o to poprosi.

Mieszkanie z teściami, zwłaszcza emerytami czy rencistami, to również możliwość skorzystania z darmowej i zaufanej opieki nad potomstwem. Wiadomo, że wszyscy dziadkowie swoim wnukom przychyliliby nieba. Możliwość opieki nad wnukami powinna ucieszyć starszych teściów. Będą się czuć potrzebni, dowartościowani.

Oczywiście na zaistniałej sytuacji korzystać mogą również teściowie. Młodzi mogą ich wyręczać w robieniu dużych zakupów. Mogą oferować darmowy transport do lekarza czy w inne wybrane miejsce (pod warunkiem, że młodzi mają samochód). Zięć czy synowa mogą odciążać rodziców w pracach fizycznych, np. sprzątaniu.