Po czym rozpoznać dobre okna?

TC-TORRES (CC0), Pixabay

Od tego, jakie okna wstawimy, zależeć będzie nasz komfort termiczny. Profile okienne istotnie wpłyną też na płacone przez nas rachunki za ogrzewanie oraz poczucie bezpieczeństwa domowników. Żeby nie żałować, należy postawić na okna dobrej jakości.

Współczynnik przenikania ciepła

Laik może mieć jednak problem z wyborem odpowiednich profili. Nie każdy jest przecież budowlańcem. Nie każdy zna się na wykańczaniu i aranżacji wnętrz. Za to większość z nas podatna jest na hasła marketingowe. Kupujemy pod wpływem emocji. Być może nie mamy takiego zamiaru, ale w trakcie rozmowy ze sprzedawcą ulegamy mu.

Do wyboru okien trzeba się przygotować. Potrzebna jest nam minimalna porcja wiedzy o parametrach określających jakość profili okiennych.

Okna to najcieńszy element ściany, przez co tą drogą wydostaje się najwięcej ciepła. Dobre okno potrafi zminimalizować te straty. Właściwości termoizolacyjne rozpoznamy po współczynniku przenikania ciepła Uw. Powinien on być jak najniższy, najlepiej poniżej 1,0. Nie warto kierować się normami budowlanymi, które przewidują maksymalną wartość Uw na 1,7 albo 2,6 w zależności od tego, w którym roku wydano pozwolenie na budowę.

Zwróćmy uwagę na oznaczenia. Wielu producentów chwali się współczynnikiem przypisanym jedynie do szyby (Ug), a przecież okno składa się też z ramy. Zawsze pytajmy więc o Uw. To parametr określający właściwości termoizolacyjne całego wyrobu.

W trakcie analizowania ofert powinniśmy też przyjrzeć się samym szybom. Od nich w największym stopniu zależy zdolność okna do zatrzymania ciepła w mieszkaniu. Pod uwagę należy wziąć szerokość komory, czyli odległość między kolejnymi taflami szkła. Powinna być możliwe duża.

Ważna jest też liczba komór, czyli przerw między taflami. Standardowe okna mają jedną przestrzeń. Dodanie kolejnej tafli pozwala uzyskać współczynnik przenikania ciepła nawet dwukrotnie niższy od standardowego.